analizaphotography

23.09

Posted in Uncategorized by analiza on 23 października 2009

troszeczkę zawiedziona dziś.
wczoraj, gdy dowiedziałam się, że z kliszą którą kupiłam przez alledrogo jest coś nie tak, aż się we mnie gotowało. Bo jest różnica pomiędzy MOIMI niedoświetleniami, poruszeniami czy nakładankami a…wadami fabrycznymi kliszy… :(
W lipcu byłam tak strasznie zadowolona z ilforda, że po prostu postawiłam na pewnika, nie spodziewając się takiego ciosu w plecy :P

Ale po roku /matko, jak to zleciało!/ korzystania z kijewa nauczyłam się akceptować niespodzianki. Tak więc z pokorą przyjmuję władcze ambicje mojego sprzętu i klisz mych.
Ave!

na szczęście kilka udało się uratować :)

jeszcze raz plenerowicze:
/przedstawiać raczej nie trzeba:)/
82830001
82830004
82830007
82860008
82860005
a to ja oczami holgi mej i … /?/ no właśnie nie wiem czyj to fot właściwie :)
82830008
__
a dołek jest ciągle, ale zwalczam sukcesywnie.
muzyką leczę się.
i dobrymi słowami ;)*

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: