analizaphotography

zmarznięty krakóf

Posted in Uncategorized by analiza on 8 lutego 2010

w sobotę wybrałam się z Holgą na spacer.
długi nie był bo bardzo zmarzłyśmy /swoją drogą zauważyłam że w Krakowie jest zawsze przynajmniej o 5 st. zimniej niż w domu/ :)


skostniałymi paluszkami cyknęłyśmy kilka fotogenicznych gołębióf.
jak się wywoła kodaka to się pokaże światu :)



jeszcze 2 egzaminy dzielą mnie od fotograficznej wolności, auu.
:)
niech będzie już wtorek.

Advertisements

komentarzy 5

Subscribe to comments with RSS.

  1. Ariana said, on 17 maja 2011 at 10:40

    i’d love to share this posting with the readers on my site. thanks for sharing!

  2. Malwina said, on 17 marca 2010 at 18:02

    a ja nie głaszcze Holgi:) Jest ze mną wszedzie bo jest lekka, kilka razy spadała mi na ziemię i…jest cała bo jest lekka:) Niech zyje Holga!

  3. kalasanty said, on 8 lutego 2010 at 1:00

    No, holga. Miałem kiedyś coś podobnego, ale się rozpadło. Nie polubiło mnie najwyraźniej.
    Zazdroszczę i czasu, i siły, na fotograficzne spacery tej zimy. Mi się jakoś w centrum Wrocławia nie chce pchać, a pobocza nie mają aż tak ciekawych, albo przyjaznych, dla fotografa zaułków. Chociaż pewnie mało widziałem.
    A sesja to najgorsza dziwka.

    • analiza said, on 8 lutego 2010 at 1:07

      muszę jakoś odreagować trudy sesji :) a spacery z H, nawet te mroźne kończące się zapchanymi zatokami, to przyjemność jest jednak w czystej formie :) Holgi z natury się nie podlizują, ale żeby się rozpadać? do niej trzeba spokojnie i z cierpliwością, okleić, pochuchać i ukołysać do snu ;p

      • kalasanty said, on 8 lutego 2010 at 1:11

        ja przyzwyczajony, że aparatem mogę rzucić i mi się nie rozpadnie. A tutaj, jakieś głaskanie, co, może jeszcze mam to wydepilować, hmm? Nieee, nie dla mnie taka zabawa.
        Teraz zabawkę mam nową – kijek osiem osiem mi w paczce z Ukrainy przyszedł. Zobaczymy, czy działa dobrze, bo sesja prawie skończona, tylko prośbę do dziekana trzeba zanieść..


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: