analizaphotography

fetysz analizy, czyli „a teraz zamknij oczy…”

Posted in Uncategorized by analiza on 29 marca 2010


lubię to zdjęcie.
lubię szarości.
lubię proste portrety.
a zamknięte oczy to mój fetysz:D

pojawia się z braku nowości… chociaż właściwie to chyba jednak z lenistwa, bo niewywołane klisze wegetują w lodówce.
bo trzeba sfocić ostatnie 2 klatki na holdze,  i oddać kodaka do laba.
bo trzeba wsiąść w busa i jechać 35 km.
jutro.
a dziś:

Reklamy

komentarze 3

Subscribe to comments with RSS.

  1. zatrzymajchwile said, on 31 marca 2010 at 15:23

    niesamowicie piękne…są w nim emocje…jakby kobieta na nim starała się ukryć, znaleźć swoje sacrum…tym jest to zdjęcie dla mnie. tak trudno teraz znaleźć fotografie, które mają emocje. większość to pozowane drewna bez niczego pod dnem. pięknie tu u ciebie i będę zaglądać !
    PS i prosze się nie lenic fotograficznie, bo oczekuje na nastepne twoje popisy ;)

  2. percevalle said, on 29 marca 2010 at 20:44

    Co to za negatyw? bo jakoś ziarna nie widac.

    • analiza said, on 29 marca 2010 at 21:46

      to zdjęcie sprzed roku, wtedy używałam prawie wyłącznie reali (100) i to właśnie też na niej, o ile mnie pamięć nie myli :)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: