analizaphotography

Posted in Uncategorized by analiza on 19 lipca 2010


___
Dzisiejszy dzień nie był kolejnym dniem piekła. Obudziło mnie przyjemne 14 stopni, wiatr smagał po twarzy podczas spaceru, a deszcz nawilżył wysuszone pustynnym słońcem włosy. Jak cudownie – pomyślałam.  Nareszcie mogę wziąć normalny oddech, wpuścić w swoje płuca przefiltrowany kroplami deszczu tlen bez specjalnego wysiłku.  Jak cudownie, że mogę normalnie oddychać!  Ostatnie dni były nieustanną walką z piekącym słońcem, zmęczeniem i fotostarzeniem się skóry. A teraz wykorzystuję te kilka dni ochłodzenia by móc odpocząć. Oddychać.

W międzyczasie w głowie rodzi się nowy projekt. Nie wiem, czy jest efektem  przegrzania systemu spowodowanego upałami rodem z afryki czy też inną mutacją systemu myślowego ale ważne, że powoli układa się w głowie w logiczną całość. Będzie inny. Nieportretowy. Konsekwentny. Być może zmobilizuje mnie do działania.

Być może będzie.

Reklamy

komentarze 3

Subscribe to comments with RSS.

  1. Monika said, on 19 lipca 2010 at 18:41

    z plfoto chyba kojarzę ;)

  2. Vot said, on 19 lipca 2010 at 12:27

    Nazwy kontynentow pisze sie wielka litera (vide „Afryka”) :D

    • analiza said, on 19 lipca 2010 at 13:07

      …nasza ukochana polonistka byłaby z Ciebie dumna :P


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: