analizaphotography

reality

Posted in photography by analiza on 11 września 2010

witajcie.
ostatnimi czasy zupełnie wiewytłumaczalnie oglądalność mojego skromnego blożka wzrosła, dlategoż korzystając
z chwilowego przypływu owych par gałek ocznych wstukujących adres mojego wordpressa, postanowiłam wykazać się nieco większą aktywnością postotwórczą. Choć tak naprawdę nie ma o czym pisać, bo ostatnio moje alter-życie fotograficzne coś jakby… zamarło. Biję się w pierś i postanawiam poprawę. Po 14stym września takowa nastąpi. Mam nadzieję. Natenczas prezentuję zdjęcie wyciągnięte z szuflady, pochodzące z czasów kiedy na tapecie również były egzaminy, tyle że w bardziej optymistycznej, pierwszej fazie. Teraz mamy fazę drugą, zwaną przez niektórych eliminacyjną. Potem przychodzi faza: extinction. Ale nie, nie skarżę się. Zawsze przecież może być gorzej.
W końcu jak to ładnie powiedział -bodajże- Lec : 
Gdy myślałem, ze znalazłem się na dnie usłyszałem pukanie od dołu.

Swoją drogą jak tak sobie siedzę nad moim 600-set stronicowym podręcznikiem i sobie go czytam przed snem, w trakcie snu i po przebudzeniu przypomina mi się dowcip:

Profesor zapytany o to, ile potrzeba czasu, żeby biegle władać językiem obcym stwierdza:
-Przynajmniej trzy lata.
Zapytany o to samo doktor odpowiada:
-Rok.
Magister:
-Można nawet w trzy miesiące.
Student:
A na kiedy trzeba?

.

…i tym jakże optymistycznym akcentem chciałabym zakończyć tę notkę.
Trzymajcie się kochani jakoś w te jesienne chłodne dni. I trzymajcie kciuki. We wtorek walczę! :D

Reklamy

komentarzy 6

Subscribe to comments with RSS.

  1. Kotlet said, on 14 września 2010 at 7:27

    Powodzenia na sesji ;]

  2. didoos said, on 12 września 2010 at 13:38

    a więc czekam do 14 września, i nie tylko na nowe wpisy, ale i na kawkę, mleko karmelowe, chipsy no i może coś mocniejszego co by te nasze wrześniowe sukcesy (bo nie myślę że może być inaczej) uczcić:D ja już po na szczęście! tak więc ahoj!:)

  3. percevalle said, on 11 września 2010 at 23:38

    Ee tam, miło wspominam, jako lekturę do poduszki ;)

  4. percevalle said, on 11 września 2010 at 23:29

    U mnie na wydziale krąży taki dowcip jako parafraza Twojego:
    „Rektor UMCS wydał zarządzenie, że wszystkie wydziały mają nauczyć się na pamięć książki telefonicznej. Wszystkie wydziały odmówiły z wyjątkiem dwóch. Wydział matematyki zapytał – po co? A wydział prawa – na kiedy?”
    Co zdajesz jesli można wiedziec? ;)

    • analiza said, on 11 września 2010 at 23:35

      (:

      prawo karne, pojemnościowo coś jak książka telefoniczna :D


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: