analizaphotography

open your eyes

Posted in PS by analiza on 14 grudnia 2010

grudzień.
fotograficznie nic się nie dzieje, dlatego też szperam w szufladzie w poszukiwaniu czegoś, co możnaby pokazać na blogu dając Wam tym samym jakikolwiek znak życia :) I tak oto znalazłam zdjęcie Magdy, które wcześniej odrzuciłam we wstępnej selekcji. Przyczyna była prosta: spóźniłam się o 0,005 sek. i Madzia zdążyła przymknąć oczka. Pech.
Od sesji w wiśniowym sadzie minęło jednak parę miesięcy, w trakcie których owo zdjęcie wegetowało nietknięte analityczną ręką  i dopiero podczas porządkowania folderów znów na nie wpadłam.  Los chciał, że dzień wcześniej przeglądałam wizażowe forum, na którym kobietki z całej Polski piszą DOSŁOWNIE o wszystkim :) i pośród morza tematów odnalazłam wątek o narzędziach fotoszopa. Nikt nigdy nie uczył mnie gruntownie jego funkcji ani możliwości, wszelkie ‚umiejętności’ nabywałam więc sama ( z wyjątkiem funkcji maski wyostrzającej podpatrzonej u Leszka ;] ). Tak dowiedziałam się  o istnieniu funkcji skraplania (nawiasem mówiąc genialnej, wszystkie moje zdjęcia mają już lalkopodobne oczyska) … :) Uratowała ona oczy Magdaleny przed półmrokiem, tym samym sprawiając, że zdjęcie nadaje się do publikacji :)

a moje nowe zboczenie związane z filtrem skraplania pewnie przejawi się w kolejnych notkach :)

____

czy Wy też mieliście kiedyś takie obsesyjne zafascynowanie jakimś narzędziem Fotoszopa ?
:)

Reklamy

komentarzy 5

Subscribe to comments with RSS.

  1. didoos said, on 15 grudnia 2010 at 10:54

    wizaż rządzi:)
    jak już potrafisz otwierać fotoszopem oczy, to mogę bez strachu o zepsute klatki załapać się na sesje i mrugać ile mi się żywnie podoba:)
    :* grudzień jest przypominam, czas na spotkanie:)

  2. PoranneEspresso.pl said, on 15 grudnia 2010 at 1:13

    nie no… aby skraplaniem oczy poprawiac… :D ;)

  3. santori said, on 14 grudnia 2010 at 17:51

    czy Pani czasem nie była wczoraj we Wrocławiu? ;]
    bo albo widziałem Panią albo sobowtóra ;]
    w sensie Panią Autorkę pytam…;]

    • analiza said, on 15 grudnia 2010 at 0:16

      z tego co pamiętam wczoraj wypełniałam pustkę jędrzejowskich zakamarków, jakkolwiek chciałabym we wrocławiu być tak wczoraj jak i dziś :)
      …czyli sobowTwór :)

      • santori said, on 15 grudnia 2010 at 10:57

        aha ;] no bo prawie podszedłem i prawie zagaiłem. pzdr


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: