analizaphotography

pojedynek

Posted in photography by analiza on 12 stycznia 2011

 

Stało się!
Dzięki nieustającej uprzejmości i nadludzkiej cierpliwości Leszka w moje łapki dostała się dziś klisza, która w kievie spędziła ostatnie 3 (!?) miesiące. Są na niej zdjęcia jeszcze z pleneru w Sandomierzu ! Będą musiały troszkę poczekać na ujrzenie światła dziennego, bo  kilka ostatnich klatek należy do sobotniej sesji z Anitą, i to je właśnie – koniecznie, bezwarunkowo,  priorytetowo i natychmiastowo musiałam wrzucić jako pierwsze na bloga :)

By urozmaicić jednak jakoś dzisiejszy post zamieszczam zdjęcia wykonane w tych samych warunkach i z użyciem tych samych parametrów dwoma różnymi aparatami.  Nie sposób widząc ich obok siebie nie zastanowić się po raz kolejny który z aparatów poradził sobie lepiej.  Mamy więc pojedynek! Pierwsze prostokąty należą do nikosia i są nawet nienajgorsze, jak na cyfrę oczywiście :) Drugie to kwadraty z kieva, którego kocham miłością matczyną, bezwarunkową i ślepą :)

Ja swoją opinię na temat wyniku tego starcia już mam, ciekawi mnie tylko jaka jest Wasza opinia na temat zwycięzcy tego pojedynku?

 

This slideshow requires JavaScript.

Więc jak, cyfra czy analog ?

Advertisements

komentarzy 10

Subscribe to comments with RSS.

  1. aseptyczny said, on 20 stycznia 2011 at 14:14

    Zdjęcia jak zdjęcia. Jedne i drugie są bardzo fajne i bardzo podobne. Fajne te Twoje zafarby świetlne wyłażące z Kieva :) Noi modelka dała radę.

  2. cammarao said, on 14 stycznia 2011 at 21:33

    średni format na Kievie oczywiście ;)

  3. Stachu said, on 14 stycznia 2011 at 20:02

    To chyba fotograf sobie powinien radzić z aparatem (lepiej lub gorzej). Aparat z czym ma sobie radzić? I jak? On tylko jest, egzystuje i nic nie robi. :P

  4. chic4 said, on 13 stycznia 2011 at 11:18

    no wlasnie no
    analog
    ja tak lubie takie zasmiecone klisze i niespodzianki

  5. znikad said, on 13 stycznia 2011 at 9:46

    Hm. Chyba jak porównywać to nie średni do cyfrowego cropa. jak już to kieva z cyfriowym hasiem a nikosia nawet nie wiem z czym.
    Ja ostatnio się przekonałam że na mały obrazek z minolty i canona5dmk2 zdecydowanie lepiej wychodzi canon. ; ) i taaaaniej.

  6. Joanna said, on 13 stycznia 2011 at 5:25

    to i to, co to w ogole za glupie rozroznienie. ze analog to fajniej? modniej? hm… nie czaję.

    • analiza said, on 13 stycznia 2011 at 9:58

      Juanko kochana, nie chodzi o to co daje +5 do lansu tylko o to, który aparat poradził sobie lepiej [bez wchodzenia w meandry zalet i wad fotografowania cyfrą czy analogiem] … :)*

  7. Michał said, on 13 stycznia 2011 at 0:09

    pojedynek wygrała:

    modelka :)
    zjawiskowa jest :) poprosił bym o namiary :)

  8. kieubaska said, on 12 stycznia 2011 at 20:13

    no analog, no :D


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: